November 1st, 2016

Кашкаиш

По волне моей памяти

В крайний погожий октябрьский денёк на заливе несколько лет назад

Внутри квартала солнце почти исчезло, отражённый свет только ловится
А на берегу сияет ярко и щедро
Collapse )
И на прощанье - цветочек

и стихи
Jaśniały chwile szczęśliwsze, niestety!
Kiedy na błoniach był kwiatow dostatek,
Kiedy mi było łatwiej o bukiety
Niżeli tezaz o kwiatek.
Rynknęly burze, ciąngłe leją sloty,
Trudno wynaleźć na ojczystej błoni,
Trudno wynaleźć, gdzie kwiat błyskał złoty,
Listka dla przyjaznej dłoni.
Co wynalazłem, niech tobie poświęcę
Racz wdzięcznie przyąć, chociażby z tej miary,
Że byl ten listek w przyjacielskiej ręce,
Że to ostatnie są dary.
А.М.
По волне моей памяти